John Carver zadebiutuje na trenerskiej ławce w Radomiaku w meczu przeciwko Motorowi. Poprzedni domowy mecz z tym zespołem był powtórnym debiutem dla Bruno Baltazara. Co łączy jeszcze oba spotkania?
Mecz 27. kolejki poprzedniego sezonu rozgrywany był także w poniedziałek (wówczas Wielkanocny) i było to tak jak obecnie, spotkanie po przerwie reprezentacyjnej. 6 kwietnia br. na trenerskiej ławce Radomiaka powtórnie debiutował Bruno Baltazar, który zastąpił wówczas Kiko Ramireza (oficjalnie jako I trener prowadził zespół w dwóch meczach). W najbliższy poniedziałek przy Struga zadebiutuje John Carver, który zastąpił Rafała Grzyba (tak jak Ramirez prowadził "Zielonych" w dwóch spotkaniach).
Debiut Baltazara zakończył się remisem 1:1. Radomiak od 21. minuty musiał gonić wynik po trafieniu Karola Czubaka z głowy. Jeden punkt uratował kapitan Rafał Wolski, który wpisał się na listę strzelców chwilę po zmianie stron.
Spotkanie z Motorem było czwartym z rzędu meczem po reprezentacyjnej przerwie bez zwycięstwa (przerwana seria trzech porażek). Ogółem "Zieloni" w takich spotkaniach radzą sobie słabo, bo wygrali tylko 3 z 18 meczów (21/22 Zagłębie 2:0, 24/25 Puszcza 2:0, 24/25 Korona 3:1) z czego tylko 1 z 7 domowych (24/25 Puszcza 2:0). Co drugi taki mecz domowy kończył się porażką (21/22 Pogoń 1:1 - 22/23 Cracovia 0:2 - 23/24 Korona 1:1 - 23/24 Śląsk 0:1 - 24/25 Puszcza 2:0 - 24/25 Stal 1:2 - 25/26 Motor 1:1 - 26/27 Motor ?:?).
Ostatnie zwycięstwo Radomiaka po reprezentacyjnej przerwie miało miejsce 1,5 roku temu na wyjeździe z Koroną Kielce 3:1 i był to jednocześnie ostatni wyjazdowy mecz, w którym "Zieloni" strzelili więcej niż 2 gole.