Dwie bramki strzelone Śląskowi pozwoliły Janowi Grzesikowi wskoczyć na nie tylko na "pudło" na stadionie, ale przede wszystkim w klubowej klasyfikacji ekstraklasowych strzelców.
Kapitan "Zielonych" strzelił w poniedziałek kolejne gola nr 16 i 17 i tym samym dogonił zajmującego miejsce na najniższym stopniu "pudła" Mauridesa. Grzesik do wicelidera Karola Angielskiego traci już tylko jedno trafienie a do liderującego Leonardo Rochy cztery. Maurides, by strzelić 17 goli potrzebował 15. meczów, Grzesik dokonał tego w 14. spotkaniach.
Dla Jana Grzesika był to już trzeci dublet, z czego drugi w meczu ze Śląskiem. Pierwszy ustrzelił dwa lata temu we Wrocławiu. Oprócz Śląska dwukrotnie w jednym meczu trafił także do siatki Pogoni Szczecin na inaugurację ubiegłego sezonu przy Struga. Wszystkie te spotkania Radomiak wygrał, tracąc w każdym po jednym golu.
Pierwszym i jedynym dotychczas piłkarzem, który miał na koncie trzy dublety był lider klubowej klasyfikacji Leonardo Rocha (Lechia Gdańsk, GKS Katowice, Jagiellonia Białystok). Dwa dublety ma Maurides (Raków Częstochowa, Śląsk Wrocław), a po jednym: Włodzimierz Andrzejewski (Wisła Kraków), Mirosław Sajewicz (GKS Katowice), Marek Ogorzałek (Górnik Wałbrzych), Leandro (Piast Gliwice), Karol Angielski (Lechia Gdańsk), Pedro Henrique (Jagiellonia Białystok), Edi Semedo (Zagłębie Lubin), Capita (Korona Kielce), Rafał Wolski (Cracovia).