Radomiak pierwszy raz od blisko dwóch lat przegrał dwa kolejne mecze na swoim stadionie. Ogółem "Zieloni" drugi raz w obecnym sezonie zanotowali serię trzech kolejnych porażek, trąc w niej łącznie aż 10 goli.
Pierwsza tak niekorzystna seria w trwającym sezonie miała miejsce w sierpniu. Zespół prowadzony przez trenera Tomasza Kaczmarka przegrał kolejno z GKS Katowice 1:3, Górnikiem Zabrze 1:3, Legią Warszawa 0:5, tracąc w tych meczach aż 11 goli. Wówczas tak jak obecnie seria bez zwycięstwa liczyła 4 spotkania, bo połowiczne przełamanie przyszło w domowych meczu z Zagłębiem (bezbramkowy remis).
Obecnie "Zieloni" notują również serię 4. kolejnych meczów bez zwycięstwa, która rozpoczęła się od bezbramkowego remisu w Łodzi. Jeżeli Radomiak przegra w najbliższej kolejce w Płocku, to wyrówna swój klubowy rekord kolejnych porażek w ekstraklasie, który wynosi 4. Tak niekorzystna passa miała miejsce tylko raz, na początku sezonu 24/25. Zespół prowadzony przez trenera Bruno Baltazara przegrał kolejno z Jagiellonią 2:3, Górnikiem 1:2, Legią 1:4, Widzewem 2:3.
Domowe porażki z Jagiellonią i Górnikiem były częścią najdłuższej niekorzystnej domowej serii Radomiaka w ESA, czyli pięciu kolejnych porażek. Od tamtego momentu aż do minionego poniedziałku, czyli przez ponad 2 lata "Zieloni" nie przegrali dwóch kolejnych spotkań na swoim stadionie. Kilka dni temu do porażki sprzed przerwy reprezentacyjnej z Piastem dołożyli przegraną z Motorem.