Równo po 7 miesiącach na boisku pojawił się Mateusz Cichocki. Środkowy obrońca został drugim piłkarzem w najnowszej historii, który rozegrał w Radomiaku najwięcej meczów łącznie w ekstraklasie i na jej zapleczu.
Cichocki w meczu z Lechią pojawił się na boisku w 56. minucie zmieniając Elvesa Balde. Od poprzedniego występu minęło dokładnie 7 miesięcy. 4 października 2025 roku zagrał również przy Struga (wówczas w wyjściowym składzie) z Zagłębiem Lubin. Tamto spotkanie tak jak to poniedziałkowe "Zieloni" wygrali również 3:1.
Mecz z Lechią był dla Mateusza Cichockiego ogółem spotkaniem 161 w Radomiaku, z czego nr 86 w ekstraklasie i zarazem nr 149 wliczając zaplecze najwyższej klasy rozgrywkowej. Tym samym zrównał się w liczbie gier na I i II poziomie z Dawidem Abramowiczem, który występy w Radomiaku zakończył z liczbą 149 spotkań (99 - I poziom, 50 - II poziom).
W najnowszej historii żaden inny piłkarz poza w/w dwójką nie zagrał dla Radomiaka więcej razy na dwóch najwyższych poziomach. 145 meczów ma Michał Kaput a 141 kończący piłkarską karierę Leandro. Liderem klubowej klasyfikacji jest Marek Wojdaszka 231 meczów (22 - I poziom, 209 - II poziom).