Pierwszy raz od 30 marca 2025 roku (wyjazdowa wygrana z Koroną 3:1) Radomiak wygrał mecz, w którym pierwszy stracił gola. To dopiero 8 takie zwycięstwo w ESA, z czego 4 domowe. Ponad połowa z nich to wygrane 2:1.
Mecz z Widzewem był 14 spotkaniem w tym sezonie, w którym Radomiak stracił gola na 0:1. Do soboty przy takich meczach w rubryce zwycięstw widniało okrągłe 0. "Zieloni" w końcu odwrócili wynik i sięgnęli po komplet punktów. Na takie zwycięstwo czekali 384 dni dni, a więc od 26. kolejki ubiegłego sezonu, kiedy to zespół prowadzony przez trenera Joao Henriquesa wygrał w Kielcach z Koroną 3:1. Natomiast poprzednie takie zwycięstwo na swoim stadionie miało miejsce kolejkę wcześniej z Lechią Gdańsk 2:1.
Wiosna ubiegłego sezonu była wyjątkową, jeśli chodzi o odwracanie wyniku. Radomiak w 4 z 5 kolejnych meczów, z czego w 3 z rzędu sięgał po komplet punktów, mimo że to rywal otwierał wynik. Oprócz wyżej wspomnianych zwycięstw z Koroną i Lechią tydzień wcześniej wygrał na wyjeździe z Cracovią 2:1, a dwie kolejki wcześniej przy Struga z Legią 3:1.
Dotychczas Radomiak w ESA 98 razy pierwszy tracił gola, z czego 48 razy w Radomiu. Po komplet punktów sięgnął tylko 8 razy, z czego 4 razy w Radomiu. 5 takich meczów jak ten z Widzewem kończyło się wynikiem 2:1.
Zwycięstwa z pierwszym straconym golem
18.04.2026: Radomiak - Widzew 2:1
30.03.2025: Korona - Radomiak 1:3
14.03.2025: Radomiak - Lechia 2:1
08.03.2025: Cracovia - Radomiak 1:2
22.02.2025: Radomiak - Legia 3:1
14.12.2024: Śląsk - Radomiak 1:2
06.08.2022: Jagiellonia - Radomiak 1:2
15.05.2022: Radomiak - Wisła K. 4:2