Na zaśnieżonym sztucznym boisku przy ulicy Rapackiego trenowali w środę piłkarze Radomiaka. Zieloni przygotowują się do niedzielnego meczu ze Świtem.
Jeszcze we wtorek na nawierzchni przy Rapackiego nie było grama śniegu, zaś po nocnych i porannych opadach sztuczna płyta ponownie została pokryta białym puchem. Z uwagi na nienadające się do jakiegokolwiek grania boiska na obiekcie przy Struga nasza drużyna, tak jak niemal cały zimowy okres przygotowawczy musi trenować właśnie na Rapackiego.
Znacznie lepszą informacją jest to, że w zajęciach uczestniczy pełna 22-osobowa kadra Radomiaka, ale w najbliższym spotkaniu trener Armin Tomala nie będzie mógł skorzystać z jednego piłkarza. Chodzi oczywiście o ukaranego w Siedlcach czerwoną kartką Daniela Ciacha, który odpocznie na pewno w jednym meczu.
Ponadto od wtorku z zielonymi trenuje Tunezyjczyk Wajih Bouchniba. Ten 26-letni pomocnik ostatnio reprezentował barwy klubów z ligi tunezyjskiej.